Nasze zawodniczki swój pierwszy mecz rozegrały z gospodyniami turnieju. Początek to świetna gra całego zespołu i zasłużone prowadzenie 2:0 po bramkach Pauliny Zienkiewicz. Pod koniec partii, zbyt duże rozluźnienie, kilka niewykorzystanych sytuacji i gdyby nie kapitalna obrona naszej bramkarki, która wybiła piłkę lecącą w samo okienko bramki, mogło być nieciekawie.
Kolejny mecz, tym razem z I drużyną ze Szczuczyna i jeszcze więcej nerwów. Ponownie dobry początek, zasłużone prowadzenie po bramce Pauliny Zienkiewicz, ale niestety brak konsekwencji w grze i nerwówka do końca spotkania-udało się...
Ponieważ piłka nożna wśród dziewcząt na Podlasiu nie jest tak popularna jak chociażby na południu czy zachodzie kraju, w turnieju udział wzięły dziewczyny w różnym wieku-od licealistek z Włókniarza, po dziewczęta z podstawówki z III drużyny ze Szczuczyna. I stąd też tak wysoki wynik 8:0. Pewne, okazałe i budzące respekt wśród pozostałych drużyn zwycięstwo-jak się później okazało najwyższe w turnieju. Bramki strzelały Ewelina Malinowska x 4, Paulina Zienkiewicz Sienkiewicz 2, oraz Eliza Gadomska Iwona Zalewską po jednym trafieniu.
9 punktów, 11 strzelonych i 0 straconych bramek brzmi ładnie, ale to za mało na zwycięstwo w turnieju. Kolejny mecz, kolejna wygrana i kolejny festiwal bramek. Ponownie Paulina x 2, Ewelina x 1, Eliza x 1, Iwona x 1: Promień Mońki – Wissa Szczuczyn 5:0
Do szaleństwa radości coraz bliżej, ale do pokonania pozostają dwie drużyny z Mielnika. Najpierw Mielnik II. Wydawać by się mogło ten słabszy. Nic bardziej mylnego, chociaż początek zapowiadał standardowy jak do tej pory scenariusz-prowadzenie 1:0 po silnym strzale, ze „słabszej” nogi Iwony Zalewskiej i...to tyle co były w stanie wykrzesać z siebie w tym spotkaniu moje zawodniczki. Całe szczęście poprzednie spotkania, „nudne” pod naszą bramką, nie uśpiły czujności bramkarki Diany Mitroszewskiej, która w tym meczu broniła jak w transie, nie dając cienia szansy swoim rywalkom. 1:0, 12 minuta spotkania i syrena kończąca mecz...ufff – dowiozły wynik do końca.
W tym układzie ostatni mecz wydawać się powinien formalnością. I tak też było. Wynik otworzyła kapitan zespołu Patrycja Niewodowska. Co dalej? Nic, poza pewną, spokojną grą całego zespołu i koncertowym popisem umiejętności Pauliny Zienkiewicz, która nie dość że strzelała jak na zawołanie, to na dodatek wypracowała kilka bramek swoim koleżankom z drużyny. W spotkaniu z Mielnikiem ustrzeliła hat – tricka, zdobywając tym samym 10 bramek w całym turnieju i „koronę” królowej strzelców. Cała drużyna zebrała pochwały od opiekunów pozostałych drużyn, lecz najważniejsze jest jak te dziewczyny cieszyły się z pierwszego wygranego turnieju...Ta ósemka wygrała puchar dla drużyny, statuetkę dla Pauliny i ogromną dumę dla mnie.
Skład „złotej drużyny” : Diana Mitroszewska, Eliza Gadomska, Ewelina Malinowska, Iwona Zalewska, Kasia Paniucka, Patrycja Niewodowska, Paulina Rudzińska, Paulina Zienkiewicz. Trener Marcin Wrutniak
Końcowa klasyfikacja :
1. Promień Mońki
2. UKS Mielnik I
3. Włókniarz Białystok
4. UKS Mielnik II
5. Wissa Szczuczyn I
6. Wissa Szczuczyn II
7. Wissa Szczuczyn III
Ogromne podziękowania należą się wszystkim rodzicom, a w szczególności Agnieszce i Piotrowi Niewodowskim za stroje sportowe, Ewie i Robertowi Zienkiewicz za nowe dresy, a także Zarządowi Klubu za promowanie i wszelka pomoc okazywana sekcji dziewcząt!
Kolejny turniej piłkarki Promienia zagrają 29 listopada w Szczuczynie, oraz 6 grudnia w Mońkach w hali SP 1, na które już dziś serdecznie zapraszam.
Marcin Wrutniak
























